1
00:00:00,040 --> 00:00:12,000
.:: TBWarez.pl ::.

2
00:01:24,040 --> 00:01:25,879
- Gdzie jesteœcie?

3
00:01:26,040 --> 00:01:29,840
Dzieci Kukurydzy 7: Objawienie

4
00:03:13,039 --> 00:03:15,879
- Reszty nie trzeba

5
00:03:16,039 --> 00:03:17,879
- ¯yczê szczêœcia

6
00:03:18,039 --> 00:03:20,479
- Dziêki

7
00:05:06,040 --> 00:05:09,279
- Czeœæ. Wchodzicie?

8
00:05:23,040 --> 00:05:25,720
Wchodzicie?

9
00:06:27,040 --> 00:06:30,000
- Do zobaczenia.

10
00:06:59,040 --> 00:07:02,839
Nakaz eksmisji w ci¹gu 30 dni.

11
00:07:12,040 --> 00:07:14,720
- Babciu...

12
00:07:23,040 --> 00:07:26,519
- Babciu, to ja, Jamie...

13
00:07:45,040 --> 00:07:47,720
- Babciu..?

14
00:09:19,080 --> 00:09:21,840
Wiem, nie mamy tu najlepszej kawy

15
00:09:22,039 --> 00:09:23,840
- Nazywam siê detektyw Armbrister

16
00:09:24,039 --> 00:09:25,840
Powiedzieli mi, ¿e pani tu czeka.

17
00:09:26,039 --> 00:09:26,879
Mi³o mi, Jamie Low

18
00:09:27,039 --> 00:09:28,879
- A pani Soames, jest dla pani...

19
00:09:29,039 --> 00:09:32,879
- Babci¹. przyjecha³am tu z|Kalifornii, a ona zniknê³a.

20
00:09:33,039 --> 00:09:35,960
- Proszê...têdy

21
00:09:46,039 --> 00:09:47,879
- Mo¿e odwiedzi³a znajomych?

22
00:09:48,039 --> 00:09:49,879
- Nie ma ¿adnych

23
00:09:50,039 --> 00:09:52,879
- Czêsto ze sob¹ rozmawiacie?

24
00:09:53,039 --> 00:09:55,879
- Tak bardzo czêsto.|Ona nie ma telefonu,

25
00:09:56,039 --> 00:09:57,879
wiêc zostawiam wiadomoœæ w|recepcji, a ona potem oddzwania.

26
00:09:58,039 --> 00:10:02,879
- W przypadku zaginiêcia osób,|jeœli nie ma jej przez 24 godziny...

27
00:10:03,080 --> 00:10:04,840
- Ale ona nie odzywa|siê ju¿ ponad tydzieñ.

28
00:10:05,039 --> 00:10:06,840
- Mówi³a pani, ¿e nie ma|telefonu w  pokoju...

29
00:10:07,039 --> 00:10:09,879
- Z regu³y dzwoni³a z portierni

30
00:10:10,039 --> 00:10:11,879
- W 9 przypadkach na 10, ludzie|odnajduj¹ siê po 24 godzinach

31
00:10:12,039 --> 00:10:13,879
st¹d w³aœnie ta zw³oka

32
00:10:14,039 --> 00:10:17,879
- Sprawdza³am ju¿ w|szpitalach, nie mam jej tam.

33
00:10:18,039 --> 00:10:19,879
- Coœ jest nie tak

34
00:10:20,039 --> 00:10:26,159
- Dwa miesi¹ce temu, nagle sprzeda³a|dom i przenios³a siê do tej nory

35
00:10:28,039 --> 00:10:31,879
na chwilê przed rozbiórk¹. Przesta³a|odpowiadaæ na moje telefony

36
00:10:32,039 --> 00:10:35,879
- A gdy tu przyjecha³am,|znalaz³am bibliê ko³o jej ³ó¿ka.

37
00:10:36,039 --> 00:10:40,879
- Niech pan to zrozumie, ona|by³a ateistk¹ przez ca³e ¿ycie

38
00:10:41,039 --> 00:10:42,879
- Mówi³a pani, ¿e budynek jest|przeznaczony do rozbiórki?

39
00:10:43,080 --> 00:10:44,840
- Znalaz³am obwieszczenie na drzwiach

40
00:10:45,039 --> 00:10:46,840
- Zatem musi szukaæ innego lokum.

41
00:10:47,039 --> 00:10:51,879
- Mo¿e chce pani tam pomieszkaæ|do puki siê nie zjawi?

42
00:10:52,039 --> 00:10:55,519
- Dziêki za s³owa otuchy.

43
00:11:27,039 --> 00:11:29,679
- No ³adnie

44
00:12:55,039 --> 00:12:56,879
- Dobry wieczór

45
00:12:57,039 --> 00:12:59,440
- Czeœæ

46
00:13:44,039 --> 00:13:46,320
- Hej

47
00:13:51,039 --> 00:13:52,879
- Mieszkacie tu w okolicy?

48
00:13:53,039 --> 00:13:57,759
- Spotkaliœmy siê dziœ|w windzie, pamiêtacie?

49
00:14:08,039 --> 00:14:11,080
- Chcecie pograæ?

50
00:14:17,039 --> 00:14:21,879
- Zobaczcie. Bierzecie broñ, celujecie|w beboki i naciskacie na spust.

51
00:14:22,039 --> 00:14:25,799
- Im wiêcej zabijecie, tym...

52
00:14:36,039 --> 00:14:39,159
- Bawcie siê dobrze

53
00:14:42,039 --> 00:14:43,879
- Dziwne bajtle

54
00:14:44,039 --> 00:14:46,960
- Ma pani racjê

55
00:14:48,039 --> 00:14:51,879
- A gdzie s¹ ich rodzice? Nie boj¹|siê wypuszczaæ je same w nocy

56
00:14:52,080 --> 00:14:57,000
- Nie mam pojêcia. Nic|nie mówi¹. Nic nie kupuj¹.

57
00:15:02,039 --> 00:15:03,879
- Ile siê nale¿y?

58
00:15:04,039 --> 00:15:06,720
- 5 dolarów

59
00:15:11,039 --> 00:15:14,879
- Przynajmniej w graniu|przypominaj¹ normalne dzieciaki.

60
00:15:15,039 --> 00:15:18,440
- One nie s¹ zwyczajne.

61
00:15:32,039 --> 00:15:33,879
- Czy widzia³ mo¿e j¹ pan?

62
00:15:34,080 --> 00:15:36,840
- Nazywa siê Hattie Soames.

63
00:15:37,039 --> 00:15:40,840
Nie ma jej w domu od|kilku dni i niepokojê siê

64
00:15:41,039 --> 00:15:44,879
- Przykro mi, prosze|pani, nie widzia³em jej.

65
00:15:45,039 --> 00:15:48,039
- I tak dziêkujê.

66
00:15:59,039 --> 00:16:01,480
- Mord!

67
00:16:03,039 --> 00:16:04,879
- Co?

68
00:16:05,039 --> 00:16:07,480
- Mord!

69
00:16:11,039 --> 00:16:14,039
- Chodzi Ci o to?

70
00:16:21,039 --> 00:16:23,960
- Proszê bardzo

71
00:16:51,039 --> 00:16:53,840
- Dzieñ dobry

72
00:18:00,039 --> 00:18:03,559
Hattie, zadzwoñ do Jamie.

73
00:18:16,039 --> 00:18:18,880
- To pan  jest Jerry?

74
00:18:19,039 --> 00:18:22,880
- Jestem Jamie Moore. Ta, która|wydzwania do babci, Hattie Sommes

75
00:18:23,079 --> 00:18:24,839
- Mia³ pan k³aœæ wiadomoœci ode|mnie pod jej drzwiami, pamiêta pan?

76
00:18:25,039 --> 00:18:27,839
- Nie wiem gdzie ona mieszka.

77
00:18:28,039 --> 00:18:29,880
- Mówi³am panu. 407

78
00:18:30,039 --> 00:18:33,559
- Niech siê pani wyluzuje.

79
00:18:49,039 --> 00:18:53,119
Evan - Utknê³am tutaj na kilka dni.

80
00:19:00,039 --> 00:19:03,599
Moja babcia ¿le siê czuje.

81
00:19:04,079 --> 00:19:08,559
Mo¿liwe, ¿e bêdê musia³a|przed³u¿yæ pobyt.

82
00:20:34,039 --> 00:20:36,720
Nie wchodziæ

83
00:22:16,039 --> 00:22:19,599
- Powiesz mi co tu robisz?

84
00:22:20,039 --> 00:22:21,880
- Szukam swojej babci

85
00:22:22,039 --> 00:22:24,880
- To nie piwnica. Zesz³aœ tu i|otworzy³aœ k³odkê z zewn¹trz?

86
00:22:25,039 --> 00:22:28,839
- By³y ju¿ otwarte. To nie ja.

87
00:22:40,039 --> 00:22:43,240
- Trzymaj siê z dala

88
00:22:58,039 --> 00:23:01,119
- Z drogi, œciero!

89
00:23:03,039 --> 00:23:07,880
- Nie przejmuj siê nim. On|tak w stosunku do ka¿dego.

90
00:23:08,039 --> 00:23:09,880
- Nazywam siê Tiffany

91
00:23:10,039 --> 00:23:12,880
- Czeœæ, jestem Jamie.

92
00:23:13,079 --> 00:23:16,839
- Przerwy obiadowe,zmiany|nocne, pi¹tki i soboty.

93
00:23:17,039 --> 00:23:19,880
- Powinnaœ wpaœæ, to blisko|lotniska, fajny klub

94
00:23:20,039 --> 00:23:23,880
- Mimo, ¿e wiêkszoœæ facetów to dupki.|To s¹ dla nas trochê jak gliniarze

95
00:23:24,039 --> 00:23:27,880
- Ostatnio nie przepadam za glinami.

96
00:23:28,039 --> 00:23:34,039
- No, to najgorsze typy, potrafi¹|z³apaæ Ciê gdy tañczysz na stole.

97
00:23:35,039 --> 00:23:41,240
- To nie dok³adnie to, o czym marzy³am|po 10 latach baletu klasycznego

98
00:23:42,039 --> 00:23:45,880
- No ale trzeba robiæ to co trzeba|robiæ. Rozumiesz o co chodzi?

99
00:23:46,039 --> 00:23:49,880
- A wiêc, kiedy Tobie|przys³ali nakaz eksmisji?

100
00:23:50,039 --> 00:23:52,880
- O kurcze, jakiœ tydzieñ temu.

101
00:23:53,079 --> 00:23:57,839
- Przesta³am malowaæ ju¿ miesi¹ce|temu. Zreszt¹ rozejrzyj siê.

102
00:23:58,039 --> 00:24:00,839
- Kiedy mia³am zacz¹æ je|naprawiaæ, oni nas wyrzucaj¹.

103
00:24:01,039 --> 00:24:03,880
- Dlaczego moja babcia|chcia³a wprowadziæ siê na 2|miesi¹ce przed rozbiórk¹?

104
00:24:04,039 --> 00:24:06,880
- Nie mam pojêcia, to faktycznie dziwne

105
00:24:07,039 --> 00:24:09,880
- Jesteœcie, bardzo blisko?

106
00:24:10,039 --> 00:24:16,039
- Tak. Ale ona jest bardzo niezale¿na.|Nie dogaduje siê z ni¹ ³atwo

107
00:24:20,039 --> 00:24:25,880
- Mia³am nadziejê, ¿e po œmierci|moich rodziców, zbli¿ymy siê trochê.

108
00:24:26,039 --> 00:24:27,880
- Jak oni..?

109
00:24:28,039 --> 00:24:31,480
- Po¿ar. Kilka lat temu.

110
00:24:32,039 --> 00:24:34,880
- Musi Ci byæ ciê¿ko.

111
00:24:35,079 --> 00:24:37,759
- Tak, by³o.

112
00:24:42,039 --> 00:24:47,720
- Chyba nie powinnam przeszkadzaæ|Ci w przygotwaniach do pracy

113
00:24:48,039 --> 00:24:49,880
- Nie przejmuj siê. I tak|mam przed sob¹ ca³e 12 godzin

114
00:24:50,039 --> 00:24:55,039
- Wiesz, bardzo mi przykro|w kwestii Twojej babci.

115
00:24:56,039 --> 00:24:57,880
- Je¿eli bêdziesz czegoœ|potrzebowa³a, powiedz

116
00:24:58,039 --> 00:25:02,880
- Dobrze. Dziêki, to bardzo|mi³o z Twojej strony.

117
00:25:03,039 --> 00:25:07,240
- Wiem, ja te¿ jestem sama na œwiecie

118
00:25:40,039 --> 00:25:42,480
- Jerry

119
00:25:43,039 --> 00:25:47,880
- Bardzo mi przykro, ¿e nie|przekazywa³em Twojej babci wiadomoœci.

120
00:25:48,039 --> 00:25:50,880
- Ju¿ dobrze. I tak pewnie|ju¿ wtedy jej tu nie by³o.

121
00:25:51,039 --> 00:25:53,880
- Mia³em zamiar urz¹dziæ ma³ego|grilla na dachu. By³aœ ju¿ tam?

122
00:25:54,039 --> 00:25:55,880
- Doskona³y widok

123
00:25:56,039 --> 00:25:58,359
- Nie

124
00:25:59,079 --> 00:26:00,880
- Œwie¿a kukurydza

125
00:26:01,079 --> 00:26:05,839
- Tak, wiem. Wczeœniej ktoœ próbowa³|wrzuciæ mi kilka przez okno

126
00:26:06,039 --> 00:26:11,079
- Ojej. No, ale chodŸ na|dach. Musisz przecie¿ jeœæ

127
00:26:13,039 --> 00:26:15,880
- No dobrze. Dokoñczê|tylko coœ i zaraz przyjdê.

128
00:26:16,039 --> 00:26:18,640
- Œwietnie

129
00:27:30,039 --> 00:27:33,839
- A wy siê sk¹d tu wziê³yœcie?

130
00:28:21,039 --> 00:28:23,880
- Czeœæ. Znowu

131
00:28:27,039 --> 00:28:31,960
- Nie powinnyœcie tam|siedzieæ. To niebezpieczne.

132
00:28:36,039 --> 00:28:39,960
- Gdzie wy dok³adnie mieszkacie?

133
00:28:41,039 --> 00:28:44,279
- A kiedy pozosta...

134
00:29:57,039 --> 00:29:59,480
- Jerry

135
00:30:06,039 --> 00:30:10,759
- Hej, Jerry. £adny masz|wieniec na drzwiach.

136
00:30:17,039 --> 00:30:21,519
- Steki Ci siê spal¹.|Chcia³am Ci daæ znaæ

137
00:31:18,039 --> 00:31:21,400
Harriet Markham. Lat 7

138
00:31:45,039 --> 00:31:49,000
"A grzechy ojców sp³yn¹ na synów"

139
00:32:35,039 --> 00:32:38,279
- Gdzie wy jesteœcie?

140
00:33:28,039 --> 00:33:31,279
- Babcia? Czy to Ty?

141
00:33:46,039 --> 00:33:49,359
- Babciu, to ja, Jamie

142
00:34:50,039 --> 00:34:53,159
- Mo¿e trochê kawy?

143
00:34:55,039 --> 00:34:58,199
- Tak jak pani lubi

144
00:34:59,039 --> 00:35:00,880
- Minê³y ju¿ 24 godziny

145
00:35:01,079 --> 00:35:02,880
- A babcia siê nie znalaz³a

146
00:35:03,079 --> 00:35:04,840
- Wiêc co zamierzacie zrobiæ?

147
00:35:05,039 --> 00:35:06,840
- Pani babcia ma niessamowit¹ przesz³oœæ

148
00:35:07,039 --> 00:35:11,880
- Mia³am wra¿enie, ¿e nie|bardzo siê ni¹ pan przejmowa³.

149
00:35:12,039 --> 00:35:15,880
- Zainteresowa³em siê. Ten po¿ar,|kiedy by³a jeszcze ma³a...

150
00:35:16,039 --> 00:35:17,880
- Jaki po¿ar?

151
00:35:18,039 --> 00:35:20,880
- Nigdy o nim nie wspomina³a?

152
00:35:21,039 --> 00:35:22,880
- Nie

153
00:35:23,039 --> 00:35:25,880
- To namiot zacz¹³ siê paliæ.|Mia³a najwidoczniej szczêœcie.

154
00:35:26,039 --> 00:35:28,880
- 20-toro dzieci zginê³o w nim.

155
00:35:29,039 --> 00:35:31,880
- To by³ jakiœ kult, choæ|tak tego wtedy nie nazywano.

156
00:35:32,039 --> 00:35:33,880
- Kult religijny?

157
00:35:34,039 --> 00:35:39,239
- Tak. Uwa¿ali, ¿e ich|rodzice byli agentami szatana.

158
00:35:40,039 --> 00:35:45,480
- Pope³nili samobójstwo, bo|chciano po³o¿yæ kres kultowi.

159
00:35:50,039 --> 00:35:53,360
- Wszystko w porz¹dku?

160
00:35:58,039 --> 00:36:00,480
- Tak...

161
00:36:08,039 --> 00:36:09,880
- Czy mog³abym st¹d|zadzwoniæ po taksówkê?

162
00:36:10,039 --> 00:36:11,880
- Podwiozê Pani¹. Przy okazji|ogl¹dn¹³bym mieszkanie pani babci.

163
00:36:12,039 --> 00:36:15,840
- Mo¿e znajdê jakieœ poszlaki.

164
00:36:16,039 --> 00:36:17,880
- Oczywiœcie, dziêkujê.

165
00:36:18,039 --> 00:36:21,599
- Pójdê tylko po kluczyki.

166
00:36:56,039 --> 00:36:58,840
- Paskudztwo!

167
00:38:19,039 --> 00:38:21,599
- Cholera

168
00:38:26,039 --> 00:38:27,880
- Proszê, jak na razie to|wszystko do czego doszliœmy

169
00:38:28,079 --> 00:38:29,880
- Dziêki.

170
00:38:30,079 --> 00:38:33,039
- Bardzo proszê.

171
00:38:34,039 --> 00:38:35,840
- Nigdy nie odkryto przyczyny po¿aru,|który zabi³ Twoich rodziców, co?

172
00:38:36,039 --> 00:38:38,880
- To dziwny zbieg okolicznoœci

173
00:38:39,039 --> 00:38:40,880
- Co takiego?

174
00:38:41,039 --> 00:38:43,880
- Twoja babcia i rodzice. Dwa po¿ary...

175
00:38:44,039 --> 00:38:46,760
- Faktycznie

176
00:40:45,039 --> 00:40:48,880
- O Bo¿e! Co Ty tu robisz dzieciaku?

177
00:40:49,039 --> 00:40:50,880
- Przerazi³eœ mnie na smieræ.

178
00:40:51,039 --> 00:40:52,880
- Nie powinno Ciê tu|byæ. Gdzie Twoja matka?

179
00:40:53,039 --> 00:40:55,639
- Nie ¿yje

180
00:40:56,039 --> 00:40:57,880
- Nie wiem sk¹d siê tu wzia³eœ,|ale ma Ciê tu zaraz nie byæ.

181
00:40:58,039 --> 00:41:01,159
- Co Ty wyprawiasz?

182
00:41:34,039 --> 00:41:37,840
- Ucisz sie pieprzona dziwko!!

183
00:41:55,039 --> 00:42:00,079
- IdŸ do motelu i tam siê|pieprz, cholerna dziwko!

184
00:42:18,039 --> 00:42:19,880
- Niech pan pos³ucha tego:

185
00:42:20,039 --> 00:42:21,880
- ¯yj¹cy w miasteczku m³ody|ch³opak-kaznodzieja, Abel

186
00:42:22,039 --> 00:42:24,880
zwiód³ bogobojne dzieci, ka¿¹c im|opuœciæ rodziców i przyst¹piæ do niego

187
00:42:25,039 --> 00:42:30,880
Oddawa³y mu czeœæ wœród pól kukurydzy,|poza zasiêgiem wzroku mieszkañców

188
00:42:31,039 --> 00:42:34,880
Gdy szeryf wraz ze swoimi ludŸmi|wtargn¹³ na jedno ze spotkañ

189
00:42:35,039 --> 00:42:36,880
dzieci podpali³y namiot|i sp³onê³y ¿ywcem.

190
00:42:37,039 --> 00:42:42,760
Tylko jednej dziewczynce uda³o|siê ocaliæ ¿ycie...moja babcia!

191
00:42:46,039 --> 00:42:48,880
Miejsce tragedii trafi³o w|rêce firmy Handcow Winstate,

192
00:42:49,039 --> 00:42:55,440
która ma rozpocz¹æ tam budowê budynku|Hampton Arms w przeci¹gu 2 miesiêcy.

193
00:42:56,039 --> 00:42:57,880
O Bo¿e

194
00:42:58,039 --> 00:42:58,880
- Co takiego?

195
00:42:59,039 --> 00:43:02,880
- Ten ch³opak-ksi¹dz Abel. Znalaz³am|jego zdjêcia wraz z babci¹ Hattie

196
00:43:03,039 --> 00:43:06,280
- To ten sam chlopak!

197
00:45:26,079 --> 00:45:29,840
- Hampton Arms, sprzed 60 lat.

198
00:45:31,039 --> 00:45:35,880
- Bo¿e, te wszystkie|dzieci w³aœnie tu zginê³y.

199
00:45:37,039 --> 00:45:38,880
- One wróci³y!

200
00:45:39,039 --> 00:45:41,880
- Zmartwychwsta³y?

201
00:45:42,039 --> 00:45:46,800
- Nie, chodzi mi o to,|¿e ten kult siê odradza

202
00:45:54,039 --> 00:45:57,480
- Wróci³o pole kukurydzy

203
00:46:14,039 --> 00:46:15,880
- Czy to stan w jakim je zostawi³a?

204
00:46:16,039 --> 00:46:19,920
- Tak. Tyle, ¿e spa³am w ³ó¿ku.

205
00:46:25,039 --> 00:46:27,880
- Ona to zrobi³a?

206
00:46:28,039 --> 00:46:28,880
- Na pewno nie ja.

207
00:46:29,039 --> 00:46:30,880
- Mo¿e ktoœ inny?

208
00:46:31,039 --> 00:46:33,519
- Nie...

209
00:46:37,039 --> 00:46:39,880
- Pigu³ki nasenne

210
00:46:40,039 --> 00:46:42,639
- A to co?

211
00:46:43,039 --> 00:46:46,199
- A jak to wygl¹da?

212
00:46:47,039 --> 00:46:49,880
- Ma pani mo¿e jakieœ|plastikowe torebki?

213
00:46:50,079 --> 00:46:51,840
- Sprawdzê

214
00:46:52,039 --> 00:46:54,840
- Na co to wygl¹da?

215
00:46:55,039 --> 00:46:57,559
- Na krew

216
00:47:06,039 --> 00:47:07,880
- Nie mam...

217
00:47:08,039 --> 00:47:09,880
- Dobre wieœci: to|nie krew Twojej babci.

218
00:47:10,039 --> 00:47:11,880
- Nie..?

219
00:47:12,039 --> 00:47:13,880
- To s³odycze

220
00:47:14,039 --> 00:47:14,880
- Czekolada?

221
00:47:15,039 --> 00:47:18,880
- Chyba popadam w paranojê. Dobrze,|ze nie zabra³em tego do laboratorium.

222
00:47:19,039 --> 00:47:20,880
- To dziwne...

223
00:47:21,039 --> 00:47:22,880
- Co takiego?

224
00:47:23,039 --> 00:47:27,239
- Jej kapelusz. Wisia³ w tym miejscu

225
00:47:41,039 --> 00:47:43,480
- Gnojki

226
00:47:46,039 --> 00:47:47,880
- Mo¿e kawy?

227
00:47:48,039 --> 00:47:50,880
- Wiêc co pan o tym myœli?

228
00:47:51,039 --> 00:47:55,639
- Wyglada, ¿e nie by³o|tu ¿adnej napaœci...

229
00:47:56,039 --> 00:47:58,880
- A co ze st³uczonym zdjêciem?

230
00:47:59,039 --> 00:48:01,880
- Móg³ spaœæ ze sto³u

231
00:48:02,039 --> 00:48:04,880
- A co z dzieæmi?

232
00:48:05,039 --> 00:48:06,880
- Jakimi dzieæmi?

233
00:48:07,039 --> 00:48:12,119
- No tymi co wlócza siê po|ulicy. Tymi z budynku...

234
00:48:13,079 --> 00:48:18,440
- Dzieci, których nie zauwa¿a|nikt oprócz mnie i ksiêdza

235
00:48:22,039 --> 00:48:24,880
- Jaki ksi¹dz?

236
00:48:25,039 --> 00:48:28,239
- Uporz¹dkujmy to...

237
00:48:29,039 --> 00:48:34,599
- Moja babcia przezy³a zbiorowe|samobójstwo. W³aœnie tutaj.

238
00:48:36,039 --> 00:48:39,880
Mo¿e mia³a jakiœ syndrom poczycia|winy jedynej ocala³ej..?

239
00:48:40,039 --> 00:48:41,880
Mo¿e coœ jej zrobili

240
00:48:42,039 --> 00:48:46,000
- Ale to zdarzy³o siê 60 lat temu

241
00:48:49,039 --> 00:48:50,880
- Tak, ale to byli fanatycy...

242
00:48:51,039 --> 00:48:53,880
Rodzina Charlesa Mansona jest mu wci¹¿|oddana. 35 lat po tym co siê sta³o.

243
00:48:54,079 --> 00:48:59,360
- Ale to by znaczy³o, ¿e|musieliby mieæ teraz po 80 lat

244
00:49:00,039 --> 00:49:05,880
- Dobrze, wiêc mo¿e nie s¹ to Ci|sami. Moze to nowe pokolenie...

245
00:49:09,039 --> 00:49:15,679
- Szkoda, ¿e nie widzia³|pan tych dzieci. Zachowywa³y|siê jak po praniu mózgu

246
00:49:16,039 --> 00:49:17,880
jak zahipnotyzowane...

247
00:49:18,039 --> 00:49:20,880
Nie da³oby siê poznaæ, ¿e s¹ z 21 wieku.

248
00:49:21,039 --> 00:49:24,880
A sposób w jaki grali w|t¹ grê na automatch...

249
00:49:25,039 --> 00:49:30,880
- Nie uwierzê, ¿e pani babcia zosta³a|uprowadzona przez bandê dzieciaków

250
00:49:31,039 --> 00:49:33,760
- Przykro mi

251
00:49:34,039 --> 00:49:37,079
- Ma pan zapa³ki?

252
00:49:51,039 --> 00:49:52,880
- Proszê

253
00:49:53,039 --> 00:49:56,280
- Niech pani zatrzyma

254
00:49:59,039 --> 00:50:04,440
- Mo¿e bezpieczniej by³oby|pani przenieœæ siê do motelu?

255
00:50:05,039 --> 00:50:07,880
- Powiedzia³ mi pan, ze lepiej tu|zostaæ. na wypadek gdyby wróci³a.

256
00:50:08,039 --> 00:50:09,880
- To by³o przedtem.

257
00:50:10,039 --> 00:50:11,880
- Przedtem, kiedy pan|myœla³, ¿e faktycznie wróci?!

258
00:50:12,039 --> 00:50:14,880
- Zanim zobaczylem to miejsce

259
00:50:15,039 --> 00:50:20,440
- Mo¿e pani siê do mnie|przenieœæ. Bêdê spa³ na kanapie.

260
00:50:21,039 --> 00:50:24,880
- Choæ w³aœciwie to nie mam kanapy.

261
00:50:25,039 --> 00:50:28,880
Sypiam z regu³y w wannie;|ale to w³aœciwie nie jest|nawet wanna tylko prysznic

262
00:50:29,039 --> 00:50:30,880
- Nie, dziêkujê

263
00:50:31,039 --> 00:50:33,880
- To pozwól siê mo¿e zaprosiæ|na kolacjê. Przyjade po|Ciebie i odwiozê. O 19.00?

264
00:50:34,039 --> 00:50:38,880
- Mo¿e o 21:00? mam jeszcze|artyku³ do napisania

265
00:50:39,039 --> 00:50:42,039
- Dobrze. Pasuje.

266
00:51:21,039 --> 00:51:25,079
- Zamknijcie siê cholerne bachory!

267
00:51:27,039 --> 00:51:31,679
- Co wy robicie?!|Zostawcie mnie gówniarze!!

268
00:52:53,039 --> 00:52:55,639
- Babciu?!

269
00:54:32,039 --> 00:54:34,800
- Dzieñ Dobry

270
00:54:36,039 --> 00:54:38,960
- Jest tu ktoœ?

271
00:55:04,039 --> 00:55:08,400
- Ej! Poczekaj! Sk¹d masz ten kapelusz?

272
00:56:39,039 --> 00:56:41,480
- Jerry!

273
00:56:42,039 --> 00:56:46,000
- Jerry, chcê z Tob¹ porozmawiaæ.

274
00:56:53,039 --> 00:56:56,840
- Przepraszam...proszê pana...

275
00:57:07,039 --> 00:57:10,559
- Czy jest tu ktokolwiek?

276
00:57:41,039 --> 00:57:42,880
- Niech mnie pani wpuœci

277
00:57:43,039 --> 00:57:44,880
- Nie

278
00:57:45,039 --> 00:57:49,880
- Nie mogê tak rozmawiaæ. Przyszed³em|powiedzieæ, ¿e jestem tu ostatni

279
00:57:50,039 --> 00:57:52,880
- Jak to "ostatni"?

280
00:57:53,039 --> 00:57:54,880
- Znalaz³a pani coœ|takiego? To pani je robi?

281
00:57:55,079 --> 00:57:56,880
- Nie

282
00:57:57,079 --> 00:58:01,440
- Nie jest trochê za wczeœnie na œwiêta?

283
00:58:02,039 --> 00:58:06,239
- Wynoszê siê st¹d. Pani niech uwa¿a,

284
00:59:21,079 --> 00:59:24,039
- Czego chcecie?

285
01:00:40,039 --> 01:00:44,840
- Panna Lucy mia³a ³ódkê parow¹,|a ³ódka parowa mia³a dzwon

286
01:00:45,039 --> 01:00:47,840
Panna Lucy posz³a do|nieba a ³ódka do piek³a

287
01:00:48,039 --> 01:00:53,880
Centrala, ³¹czcie mnie z|dziewi¹tka. Jeœli mnie roz³¹czy|to skopie Ci zad, lodówko

288
01:00:54,039 --> 01:00:58,880
By³ kawa³ek szk³a, na którym siad³a|panna Lucy. Wbi³ siê jej w kuper

289
01:00:59,039 --> 01:01:02,880
Nie mam wiêc pytañ. Nie|bedê wiêcej k³amaæ...

290
01:01:03,039 --> 01:01:05,440
- Czeœæ

291
01:01:08,039 --> 01:01:10,880
- Chcê z wami chwilkê pogadaæ

292
01:01:11,039 --> 01:01:14,400
Nie zrobiê wam krzywdy

293
01:01:19,039 --> 01:01:21,599
Czekajcie

294
01:01:22,039 --> 01:01:25,400
Nie odchodŸcie nigdzie

295
01:01:45,039 --> 01:01:48,119
- Czekasz na nich?

296
01:01:49,039 --> 01:01:51,880
- Zrobisz to jeszcze raz i nie ¿yjesz

297
01:01:52,039 --> 01:01:55,320
- Jezusie Chrystusie!

298
01:02:08,079 --> 01:02:11,840
- Musia³a byæ na prawdê silnym|dzieckiem. Opiera³a siê mu.

299
01:02:12,039 --> 01:02:14,400
- Kto?

300
01:02:18,039 --> 01:02:18,880
- Gdzie s¹ Twoi rodzice?

301
01:02:19,039 --> 01:02:21,599
- Nie ¿yj¹

302
01:02:22,039 --> 01:02:24,320
- Aha

303
01:02:30,039 --> 01:02:32,519
- No co?

304
01:02:36,039 --> 01:02:37,880
- Wino mszalne

305
01:02:38,039 --> 01:02:39,880
- Dziêki, nie wierzê.

306
01:02:40,039 --> 01:02:42,960
- Ja nie proszê

307
01:02:54,039 --> 01:02:56,880
- Wiêc o co chodzi³o?

308
01:02:57,039 --> 01:03:01,239
- Ciebie i Twoje niedokoñczone sprawy

309
01:03:02,039 --> 01:03:05,440
- Co przez to rozumiesz?

310
01:03:06,039 --> 01:03:09,880
- Babcia Hattie powinna by³a|zgin¹æ w tamtym po¿arze.

311
01:03:10,039 --> 01:03:13,880
Ani Ty ani Twoi rodzice nie|powinniœcie siê byli nigdy narodziæ

312
01:03:14,039 --> 01:03:16,880
- Wed³ug kogo?

313
01:03:19,039 --> 01:03:21,880
- Wed³ug tego, którego|nie dotycz¹ ¿adne prawa

314
01:03:22,039 --> 01:03:25,000
- O kogo chodzi?

315
01:03:28,079 --> 01:03:31,159
- Chodzi o diab³a?

316
01:03:35,039 --> 01:03:38,880
- Przykro mi, ale w niego|te¿ jakoœ nie wierzê

317
01:03:39,039 --> 01:03:41,880
- To nie jest jego naturalna postaæ

318
01:03:42,039 --> 01:03:43,880
- Zbiera je

319
01:03:44,039 --> 01:03:45,880
- Zbiera je?

320
01:03:46,039 --> 01:03:47,880
- Ca³e miasto zamordowane|przez opetane dzieci.

321
01:03:48,039 --> 01:03:51,880
- Dziêki za lekcjê historii, ale|co to ma wspólnego z moj¹ babci¹?

322
01:03:52,039 --> 01:03:57,159
- Chcê wiedzieæ tylko czy|jeszcze ¿yje, czy ju¿ nie.

323
01:03:59,039 --> 01:04:03,679
- Nie ¿yje. Choæ|prawdopodobnie nie odesz³a.

324
01:04:06,039 --> 01:04:08,880
- Co to ma niby znaczyæ?

325
01:04:09,039 --> 01:04:14,840
- Czy nie mo¿esz choæby na moment|uœwiadomiæ sobie, ¿e coœ Ciê przerasta?

326
01:04:15,039 --> 01:04:18,880
- Muszê teraz zrobiæ wszystko,|¿eby inni zrozumieli.|A nie mam zbyt du¿o czasu

327
01:04:19,039 --> 01:04:24,880
- Jedyn¹ szans¹ pre¿ycia jest dla|Ciebie opuszczenie tego miejsca

328
01:04:25,039 --> 01:04:27,880
- Z³o czai siê w tym|miejscu i chce Ciebie.

329
01:04:28,039 --> 01:04:32,199
- Jest tu fanatyczny dzieciêcy kult.

330
01:04:34,039 --> 01:04:39,599
Jeœli skrzywdzili moj¹ babciê,|przekonam siê czego siê boj¹

331
01:04:51,039 --> 01:04:55,840
- Hattie przyjecha³a tu,|aby uchroniæ Ciê przed tym

332
01:04:56,039 --> 01:04:58,840
Bêdê modli³ siê za twoja dusze,|bo je¿eli st¹d nie wyjedziesz,

333
01:04:59,039 --> 01:05:03,480
Oni zrobi¹ wszystko,|¿ebyœ to Ty siê ba³a

334
01:05:16,039 --> 01:05:18,440
- Mord

335
01:05:26,039 --> 01:05:31,480
- Dobrze...zaraz dostaniesz|swoj¹ grê..zaraz jej poszukam

336
01:05:57,039 --> 01:06:02,039
- Wiêc...znasz t¹ starsz¹|pani¹, która tu mieszka?

337
01:06:06,039 --> 01:06:09,320
Wydaje mi siê, ¿e tak

338
01:06:18,079 --> 01:06:23,880
Zdaje mi siê, ¿e Ty lub Twoi|przyjaciele wiecie, gdzie ona jest

339
01:06:33,039 --> 01:06:36,280
- Wiem gdzie ona jest

340
01:06:39,039 --> 01:06:41,639
- Poka¿ mi

341
01:07:04,039 --> 01:07:08,880
- Znalaz³a j¹ kasjerka, ok. 8:00.|Przysz³a na swoja nocn¹ zmiane.

342
01:07:09,039 --> 01:07:12,280
- A gdzie jest teraz?

343
01:07:13,039 --> 01:07:16,880
- Prze¿y³a szok. Ratownicy|wziêli j¹ na izbê przyjeæ.

344
01:07:17,039 --> 01:07:20,159
- Dobrze, dziêkuje.

345
01:07:22,039 --> 01:07:23,880
- Znalaz³eœ jak¹œ broñ?

346
01:07:24,039 --> 01:07:25,880
- Mo¿na to tak nazwaæ

347
01:07:26,039 --> 01:07:27,880
- Co to jest?

348
01:07:28,039 --> 01:07:30,880
- ZnaleŸlismy j¹ na pó³ce,|zaraz obok...Yorricka

349
01:07:31,039 --> 01:07:34,960
- Tomahawk - zabawka dla dzieci.

350
01:07:36,039 --> 01:07:37,880
- Przez jak d³ugo mog³a tam le¿eæ?

351
01:07:38,079 --> 01:07:39,880
- 2-3 godziny

352
01:07:40,079 --> 01:07:41,840
- A jakaœ broñ poza Tomahawkiem?

353
01:07:42,039 --> 01:07:46,880
- Powiedzia³bym, ¿e zakrzywione|ostrze.Na szyji jest rdza

354
01:07:47,039 --> 01:07:48,880
- Mo¿e jakieœ narzêdzie rolnicze

355
01:07:49,039 --> 01:07:50,880
- Jak np. sierp?

356
01:07:51,039 --> 01:07:54,360
- Tak, coœ w tym stylu

357
01:08:25,039 --> 01:08:27,720
- O mój Bo¿e

358
01:09:18,039 --> 01:09:21,960
- To nie mo¿liwe...Ty nie ¿yjesz

359
01:09:27,039 --> 01:09:28,880
- Powiedzia³, ¿e powie mi,|gdzie jest moja babcia.

360
01:09:29,039 --> 01:09:32,880
- Zdradzi³a nas, jak|ma³e wystraszone dziecie

361
01:09:33,039 --> 01:09:37,399
- Ona by³a ma³ym wystraszonym dzieckiem

362
01:09:40,039 --> 01:09:41,880
- Gdzie jest moja babcia?

363
01:09:42,039 --> 01:09:46,239
- Jest tu z nami, gdzie jej miejsce.

364
01:09:48,039 --> 01:09:51,159
- Tam gdzie i Twoje

365
01:10:00,039 --> 01:10:02,880
- Przykro mi skarbie.|Próbowa³am Ciê ostrzec.

366
01:10:03,039 --> 01:10:03,880
- Babcia!

367
01:10:04,039 --> 01:10:08,079
- Chcia³am Ciê ostrzec. Uciekaj!!!

368
01:13:09,039 --> 01:13:12,560
- Oddaj siê, on tak chce!

369
01:13:22,039 --> 01:13:23,880
- A wiêc to ju¿ koniec..?!

370
01:13:24,039 --> 01:13:27,359
- Przy³¹cz siê do nas!

371
01:13:34,039 --> 01:13:36,720
- No dobra.

372
01:13:40,039 --> 01:13:43,880
Ale powinniœcie o czymœ wiedzieæ

373
01:13:44,039 --> 01:13:48,760
Te wasze wianuszki...s¹|niezwykle ³atwopalne.

374
01:14:06,039 --> 01:14:09,640
- Nie uciekniesz! £apaæ j¹!

375
01:14:09,640 --> 01:14:13,640
.:: TBWarez.pl ::.

